Profesjonalny wizerunek w biznesie to inczej dress code. Wszystkie osoby poruszające się w biznesowym środowisku obwiązuje jego znajomość i konsekwentne przestrzeganie – bez względu na pogodę, porę roku czy powody osobiste. Profesjonalizm nie chodzi na kompromisy.
Wyznacznikami stylu biznesowego, lub innymi słowy, formalnego są garnitur, koszula, krawat i dobre buty. Jednak to dopiero początek prowadzący do dalekiego celu, jakim jest profesjonalny wizerunek. Posiadać odpowiednie komponenty to jedno, a odpowiednio je dobierać i łączyć, to już zupełnie co innego.
Jedne z najczęstszych błędów w ubiorze wynikają z mieszania stylów. Przykładowo: do formalnego garnituru mężczyzna zakłada lekkie mokasyny albo do do lnianej marynarki wiąże elegancki krawat. Innym wykroczeniem jest brak dbałości o szczegóły. Niewypastowane buty, zbyt krótka nogawka spodni, odsłaniająca kolorowe skarpetki, (nie wspominając już o owłosionej łydce), brak paska w spodniach ze szlufkami lub krawat do koszuli z krótkim rękawem – to tylko wierzchołek góry lodowej.
Styl elegancki potrafi w jednej chwili zniweczyć przesada w dodatkach. Niektórzy „eleganci” mają z jakiegoś powodu głęboko wpojone przekonanie, że im bardziej będzie widoczne logo marki, tym lepiej ich garnitur czy koszula będą się prezentować. Podobnie rzecz się ma z gigantycznymi czasem spinkami do mankietów, tym bardziej, jeśli właściciel zamówił sobie na nich swoje inicjały…
Tymczasem, jak przekonują też znawcy męskiej etykiety, umiarkowanie to podstawa elegancji. Dużo większe i oczywiście lepsze wrażenie zrobi „nieprzyozdobiony” dodatkami prosty, jednolity garnitur, doskonale dobrana koszula i profesjonalnie zawiązany ciemny krawat niż bijące po oczach stroje z najnowszej kolekcji znanego projektanta. Mężczyzna, który przestrzega biznesowej etykiety, wie bowiem doskonale, że jej podstawowymi wyznacznikami są minimalizm, bezpretensjonalność i wysoka jakość. Dobrze i z wysokiej jakości tkanin uszyty strój potrafi na wejściu powiedzieć więcej niż tysiąc słów.